tour de Walbrzych
Sobota, 26 maja 2012 | dodano:26.05.2012
Wroclaw-Sobotka-przelecz Tapadla x2-Swidnica-Walbrzych
..samotnie..
..mialem wracac dzisiaj ale wroce jutro..
..w towarzystwie...
..samotnie..
..mialem wracac dzisiaj ale wroce jutro..
..w towarzystwie...
Dane wycieczki:
| dst: | 133.00km | t: | 04:45h | avg: | 28.00km/h | Vmax: | 55.00km/h | bike: | supersix | ||
masa krytyczna
Piątek, 25 maja 2012 | dodano:26.05.2012
Dane wycieczki:
| dst: | 20.00km | t: | h | avg: | km/h | Vmax: | 0.00km/h | bike: | capo | ||
rundka
Wtorek, 22 maja 2012 | dodano:22.05.2012
Dane wycieczki:
| dst: | 36.00km | t: | 01:20h | avg: | 27.00km/h | Vmax: | 0.00km/h | bike: | supersix | ||
zlot EMTB
Niedziela, 20 maja 2012 | dodano:26.05.2012
2 dni jezdzenia po Gorach Walbrzyskich
Dane wycieczki:
| dst: | 100.00km | t: | h | avg: | km/h | Vmax: | 68.40km/h | bike: | prophet | ||
fachowy trening z Przemem
Niedziela, 13 maja 2012 | dodano:13.05.2012
.."mlynki" + "baza"..poza tym silny wiatr i troche zimno...
Dane wycieczki:
| dst: | 62.00km | t: | 02:10h | avg: | 28.62km/h | Vmax: | 44.00km/h | bike: | supersix | ||
spacer + podjazdy
Sobota, 5 maja 2012 | dodano:05.05.2012
Dane wycieczki:
| dst: | 55.00km | t: | 03:00h | avg: | 18.33km/h | Vmax: | 0.00km/h | bike: | prophet | ||
dwie petle
Sobota, 14 kwietnia 2012 | dodano:14.04.2012
Dane wycieczki:
| dst: | 46.00km | t: | 01:35h | avg: | 29.05km/h | Vmax: | 40.00km/h | bike: | supersix | ||
dookola Wroclawia
Niedziela, 25 marca 2012 | dodano:25.03.2012
..spacer meczacy..moze ze wzgledu na wolne tempo..ale na pewno z powodu silnego wiatru i grubych opon:)




Dane wycieczki:
| dst: | 40.00km | t: | 02:00h | avg: | 20.00km/h | Vmax: | 33.00km/h | bike: | prophet | ||
Polmarton Slezanski
Sobota, 24 marca 2012 | dodano:24.03.2012
..wybralem sie z 15-osobowa ekipa kolarzy z Wroc, ktora jechala do Strzelina i dalej na Jelcz..po paru minutach grupa zmalala do 9 osob (poza mna jakby nikt sie tym nie przejal)..w pewnym momencie przycisnalem i oderwalem sie od peletonu..zaraz za mna pogonil kolega z Husarii Szosowej..wyprzedzil mnie ale szkoda ze nie chcial robic zmian tylko sam probowal uciec..w koncu mu sie to udalo poniewaz zwolnilem zeby troche odpoczac..
..pozniej jechalismy znowu wszyscy razem..w pewnym momencie gdy schodzilem z pierwszej pozycji zwolnilem mocniej ze wzgledu na duze dziury w asfalcie..peleton jednak jeszcze mocniej podkrecil tempo i juz nie bylem w stanie go dogonic..zreszta za 3km skrecalem w innym kierunku - na Jordanow Sl. w strone Sobotki..
..podsumowujac - taka jazda to nie moje klimaty..jesli umawiamy sie na wspolny wypad, to moim zdaniem powinnismy trzymac sie razem a nie pokazywac kto ile potrafi..trening to na pewno nie zawody..
..samotna jazda byla bardziej spokojna, choc wiatr prosto w oczy nie dawal wytchnienia..tempo ok. 30km/h..w Sobotce tlumy ludzi..za 30min mial rozpoczac sie Polmaraton Sleznski..startowalo blisko 3tys biegaczy..postanowilem zrobic trase polmaratonu ktora przebiegala wokol Slezy..po zjezdzie z przeleczy natrafilem na tragiczny 3km odcinek asfaltu za Sadami..nastepnym razem go omine, bo jest taka mozliwosc..
..po jakims czasie mialem przyjemnosc potowarzyszyc czolowym zawodnikom w biegu do mety - wygral Wegier przed Kenijczykiem - ktorego nota bene 200m przed meta zaczal gonic pies:)..tempo zabojcze..ok 3min/km (1:05:46)..moj oficjalny rekord to 1:32:48..potem dlugo czekalem na znajomych..podopingowalem im gdy w koncu ich dostrzeglem..

..trase powrotna przejechalem praktycznie ta sama droga omijajac najbardziej dziurawe odcinki..pare km jechalem z wiatrem..pozniej jednak wialo z boku..za tydzien jest podobno w Sobotce jakas inauguracja sezonu rowerowego..moze sie wybiore z Szarymi Losiami - tym razem od strony Walbrzycha...
..pozniej jechalismy znowu wszyscy razem..w pewnym momencie gdy schodzilem z pierwszej pozycji zwolnilem mocniej ze wzgledu na duze dziury w asfalcie..peleton jednak jeszcze mocniej podkrecil tempo i juz nie bylem w stanie go dogonic..zreszta za 3km skrecalem w innym kierunku - na Jordanow Sl. w strone Sobotki..
..podsumowujac - taka jazda to nie moje klimaty..jesli umawiamy sie na wspolny wypad, to moim zdaniem powinnismy trzymac sie razem a nie pokazywac kto ile potrafi..trening to na pewno nie zawody..
..samotna jazda byla bardziej spokojna, choc wiatr prosto w oczy nie dawal wytchnienia..tempo ok. 30km/h..w Sobotce tlumy ludzi..za 30min mial rozpoczac sie Polmaraton Sleznski..startowalo blisko 3tys biegaczy..postanowilem zrobic trase polmaratonu ktora przebiegala wokol Slezy..po zjezdzie z przeleczy natrafilem na tragiczny 3km odcinek asfaltu za Sadami..nastepnym razem go omine, bo jest taka mozliwosc..
..po jakims czasie mialem przyjemnosc potowarzyszyc czolowym zawodnikom w biegu do mety - wygral Wegier przed Kenijczykiem - ktorego nota bene 200m przed meta zaczal gonic pies:)..tempo zabojcze..ok 3min/km (1:05:46)..moj oficjalny rekord to 1:32:48..potem dlugo czekalem na znajomych..podopingowalem im gdy w koncu ich dostrzeglem..

..trase powrotna przejechalem praktycznie ta sama droga omijajac najbardziej dziurawe odcinki..pare km jechalem z wiatrem..pozniej jednak wialo z boku..za tydzien jest podobno w Sobotce jakas inauguracja sezonu rowerowego..moze sie wybiore z Szarymi Losiami - tym razem od strony Walbrzycha...
Dane wycieczki:
| dst: | 142.00km | t: | 05:08h | avg: | 27.66km/h | Vmax: | 48.00km/h | bike: | supersix | ||
rundka
Środa, 21 marca 2012 | dodano:21.03.2012
..mala rundka po pracy w strone Sobotki..silny boczny wiatr...
Dane wycieczki:
| dst: | 26.00km | t: | 00:52h | avg: | 30.00km/h | Vmax: | 40.00km/h | bike: | supersix | ||




